Najbliższe wieczory to czas, w którym możemy podziwiać czerwonego Marsa świecącego bardzo blisko błękitnego Regulusa – informuje serwis internetowy SpaceWeather.com.
Regulus to najjaśniejsza gwiazda w konstelacji Lwa. W rzeczywistości jest jasną gwiazdą ciągu głównego oddaloną od nas o 78 lat świetlnych. Temperatura jej powierzchni wynosi 10000 K, a więc świeci ona blaskiem biało-niebieskim. Ponieważ leży ona bardzo blisko ekliptyki, a więc trasy po której porusza się Księżyc i planety, od czasu do czasu dochodzi do złączenia na niebie Regulusa z którymś z obiektów Układu Słonecznego.
Właśnie dziś będziemy mieli do czynienia z takim złączeniem. Tym razem obok Regulusa znajdzie się Mars. Koniunkcja ta będzie ciekawa z dwóch powodów. Oba ciała są bowiem dość jasne i świecą obecnie z bardzo podobnym blaskiem – Regulus ma 1.36 wielkości gwiazdowej, a Mars 1.2 wielkości gwiazdowej. Co więcej, przy tak bliskim spotkaniu wyraźnie widoczna będzie różnica barw obu obiektów – Mars jest bowiem wyraźnie czerwony, a Regulus świeci blaskiem biało-błękitnym.
Oba ciała najlepiej widać wczesnym wieczorem. Wychodząc na obserwacje około godziny po zachodzie Słońca, Marsa i Regulusa odnajdziemy około 20-25 stopni nad zachodnim horyzontem. AOL
PAP – Nauka w Polsce


Posted in
Tags: 

Udało się złapać: http://www.facebook.com/profile.php?id=1197658029#!/photo.php?pid=30824404&id=1197658029